środa, 1 marca 2017

Gdzie cztery kąty, a anioł piąty?



Czekamy na wiosenny sezon, kolejny, przytuliskowy, anielski, nasz! I chociaż glina przemarzła, w drewutni hula wiatr, a w pracowni tkackiej zimno, rękodzieło kwitnie! Ten miniony, zimowy czas zdominowały motanki. Pięknie!
Po kilku latach poszukiwań, drążenia tematu - ruszyło na Suwalszczyźnie motanie. Wiele warsztatów i spotkań za mną, wiele zamówień przede mną. Ciepłych relacji zwrotnych wysłuchuję w skupieniu i cichej radości.

Zapraszam do siebie! Propozycje innych warsztatów są na stronie: www.suwalskieprzytulisko.pl




Suwalskie Przytulisko, Węgielnia 6, gm. Szypliszki, od Suwałk 7 km

Foto. Paweł Szyłejko
https://www.facebook.com/chwilesawieczne/?fref=ts

wtorek, 14 lutego 2017

Zamotani na zawsze?

Jest ona i on. Motanki - nierozłączki! Walentynkowo zamotani!




Moja kolekcja rozwija się. Jest też wizja motania kolejnych postaci związanych z przesłaniem pozytywnych relacji i dobrej energii: matka - dzieci, babcia-matka-córka! Chwilo trwaj :)

czwartek, 9 lutego 2017

Co życie wspomoże?

Odwieczne potrzeby drzemią w kobietach. Ciągle. Dawniej czas zimy był czasem spotkań kobiet, długie wieczory spędzano na przędzeniu, tkaniu, darciu pierza... Na wspólnych pogawędkach pełnych żartów oraz ważnych rozmów pojawiały się rozmaite porady. Niejednej kobiecie takie pogaduchy były naturalną terapią. W pewnym czasie oprócz darcia pierza pojawiło się darcie szmatek. Niejednokrotnie babcine opowiastki sięgały czasów wykonywania lalek - zadanic. Motanie było nie tylko relaksem, ale również natchnieniem do wyrażania swoich marzeń i potrzeb. Życzenia były przeróżne - jak w życiu, to i motanki pojawiały się po to, aby chronić zdrowie, dom, rodzinne ognisko, dziecko, pannę młodą... A zatem lalki były traktowane jak amulety, a w ich działanie potrzebna była wiara. Magia? Przesłanie? Nie wiem.

U mnie dziś - czas zielarek na czas przeziębień. Mieszki, węzełki, melisa...




wtorek, 7 lutego 2017

Jak zamotać się w motaniu?

Zamotane z potrzeby motania. Tak. Intrygują mnie przeróżne przesłania lalek i  kolejne sposoby ich wiązania. Drążę  temat. Zawijam, zakręcam, zawiązuję, zachwycam się... Taki czas.




Motanki nazwane, od lewej: Opiekunka, Ziarnuszka, Przyjaciólka, Dobrodziejka.

wtorek, 31 stycznia 2017

Dlaczego uwielbiam motanie?


Z motankami po raz pierwszy zetknęłam się w Grodnie. Kilka lat temu. Od razu je pokochałam. Były bardzo spójne z moimi anielskimi zamiłowaniami. Miałam już wtedy na koncie co najmniej kilkadziesiąt uszytych ręcznie aniołów: nazwanych z imienia i z zadania. A zatem można rzec, że białoruskie lalki wpadły na podatny grunt. Dosłownie. Filozofia tworzenia  motanek na różne okazje zafascynowała mnie tak, że zaczęłam poszukiwać coraz więcej tradycyjnych wzorów i opisów. Znalazłam je również na Litwie.


Zima jest dobrym czasem na motanie, lato również. Motać można z dziećmi, rodzinami i dorosłymi. Kasia swoje znajome zaprosiła do Suwalskiego Przytuliska na swój wieczór panieński. Robiłyśmy motanki z przesłaniem dla panny młodej.  Ogólnie jest to temat z ogromnym potencjałem. Relaksuje, zachęca do tworzenia, wyzwala kreatywność i przemyślenia. Przy tym jest to zajęcie recyklingowe i terapeutyczne.


Chętnie prowadzę warsztaty wyjazdowe i w swoim Przytulisku. Cieszę się, bo upoważniona jestem do przekazywania tradycyjnej filozofii motania przez białoruskie twórczynie :) Mam kolekcję motanek z Grodna i swoich. Kontakt: 502 027 227, e-mail awalicja@gmail.com

wtorek, 24 stycznia 2017

Czym jest dobro, piękno, prawda?



Dawno...
Sokrates powiedział: (...) "jeżeli to, co chcesz mi powiedzieć nie jest ani prawdziwe, ani dobre, ani konieczne, to nie obciążaj tym ani siebie, ani mnie." Myślałam o tym i... Chcę Tobie przekazać informacje, które przesiane są przez trzy sokratesowe sita: są dobre, prawdziwe i piękne. Wtapiają się w  kanon etyczny i estetyczny. A zatem...


Nie tak dawno...
Niedaleko Suwałk, zaistniało miejsce, Suwalskim Przytuliskiem zwane, w którym  ludzie z miłości do aniołów tworzą... anioły.
Z gliny, drewna, tkanin... I tak powoli powstaje Galeria Suwalskie Anioły.
Dziś...
Kolejne spotkanie "skrzydlatych" i... radość tworzenia, która jest prawdą, dobrem i pięknem.
Nasze struganie, nasze pogaduchy, nasze zatrzymane chwile







piątek, 7 października 2016

Jak świętowaliśmy Dzień Anioła w Przytulisku?


Niedziela, 2.10.16, Suwalskie Przytulisko, Węgielnia 6
Po raz ósmy spotkaliśmy się w sielsko-anielskim klimacie.
Fotorelacja Pawła pokazuje "skrzydlatych" w działaniu!
Artystów, twórców, rękodzielników, kucharzy, muzyków, chór...
Każdego roku dołączają do nas kolejni, to piękne!




















Dziękuję wszystkim za działanie, pomoc, wsparcie, serce...
Anioły są wśród nas!
 
Free Flash TemplatesRiad In FezFree joomla templatesAgence Web MarocMusic Videos OnlineFree Website templateswww.seodesign.usFree Wordpress Themeswww.freethemes4all.comFree Blog TemplatesLast NewsFree CMS TemplatesFree CSS TemplatesSoccer Videos OnlineFree Wordpress ThemesFree CSS Templates Dreamweaver