piątek, 14 sierpnia 2015

Ile magii jest w glinie?

I plener "Gliniane pogaduchy w Przytulisku" prowadził ceramik z Litwy - Arturas Matonis. Wena jeszcze unosi się nad moim siedliskiem. Wśród wielu działań na plan pierwszy wyłoniło się wypalanie w piecu jamowym. Wrażeń opisać się nie da, trzeba je po prostu przeżyć. Teraz już wiem, że wypalanie gliny to nie jedna lub kilka ulotnych chwil, a wiele godzin magii, tysiące minut czaru ognia i nie zliczone sekundy tajemniczego oczekiwania - co kryje żar. 

rys. Arturas Matonis - Dom pod Aniołem, Węgielnia 6

1 komentarze:

Anielska Aniela pisze...

I to wypalanie bez specjalnego pieca bomba :)

Prześlij komentarz

 
Free Flash TemplatesRiad In FezFree joomla templatesAgence Web MarocMusic Videos OnlineFree Website templateswww.seodesign.usFree Wordpress Themeswww.freethemes4all.comFree Blog TemplatesLast NewsFree CMS TemplatesFree CSS TemplatesSoccer Videos OnlineFree Wordpress ThemesFree CSS Templates Dreamweaver